[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”row”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Czyli jak nie trafić do spamu, w jaki sposób dbać o liste subskrybentów, (oczywiście podstawa to kontakt e-mail, cyklicznie co kilka dni)  jak dbać o reputacje naszych wiadomości…

Przede wszystkim, musisz wiedzieć jedną rzecz. Tak samo jak dbasz o swoją własną marke, musisz dbać o własny serwer z którego wysyłasz maile. Wiem że nie wszyscy o tym wiedzą, a przekonałem sie o tym całkiem nie dawno, przeglądając skrzynke spam na poczcie G-mail…
Bardzo rzadko zaglądam do folderu spam, na tej konkretnej poczcie. Na innych cześciej zwłaszcza na onet.poczta, gdzie wiadomości które potwierdziłem, czyli zgodziłem sie na subskrypcje. Lądują w spamie, zwłaszcza e-maile z „za oceanu”

Kiedyś zapisałem sie na liste znanego marketera, i bardzo byłem zdziwiony że nie dostaje od niego żadnych wieści. Wszystko sie wyjaśniło kilka dni temu, gdy sprawdzałem co sie dzieje w spamie mojej poczty G-mail. Dostawałem mnóstwo ciekawych porad itd, jednak jego wiadomości były piekne i to dosłownie..

Każda z nich miała kolorową, jakby rzeźbioną wokół ramke. Tło było szare, oryginalne przyciski „zarejestruj sie” bardzo piekne, niestety nie przyniosły żadnego skutku, bo wszystkie lądowały w spamie. Po prostu te wiadomości były w podejrzanej formie mini stron, i filtry anti-spam, czytały ją jako wiadomość od nie zaufanego nadawcy, mało tego jak od oszusta wyłudzającego hasła do konta w banku…Bo takie miałem ostrzeżenie podczas otwierania.. Dlatego z grafiką nie ma co przesadzać, a najlepiej jak jej w ogóle nie ma. Subskrybent dostaje zwykłą wiadomość, a gdy trzeba wysłać „piekną”strone ofertową, to zawsze w formie linku do określonej oferty..

[box type=”info”]              Zasady BHP, dotyczące bazy mailingowej..      [/box]

Przede wszystkim, w żadnym wypadku nie powinieneś do swojej bazy przyjmować adresów bez potwierdzenia, tzw. double opt-in. Na początku mojego zdobywania subskrybentów, kolega który mnie uczył jak obsługiwać autoresponder, a był to znany wszystkim Aweber, powiedział żeby absolutnie nie żądać potwierdzenia skoro, nie mam jeszcze zapełnionej bazy adresowej, to w ten sposób szybciej ją utworze. Faktycznie każdy kto tylko zostawił swojego e-maila,(lub nie swojego)! był już na liście jednym kliknieciem, przez dwa miesiące zebrałem 1000 kontaktów..!

Jednak radość nie trwała zbyt długo, ponieważ miałem ustawionych 60 wysyłek co dziennie. A że nie wymagałem potwierdzenia, to co oczywiste nie dodałem linku do wypisania sie, wiec Ci wszyscy ludzie skorzystali z jedynej opcji jaka im została, czyli zgłoś podejrzaną wiadomość ..
Wpłyneło bardzo dużo skarg, dotyczących naruszenia prywatności, że mało brakowało a zostałbym usuniety z listy klientów firmy AweberTeraz po czasie, wszystko rozumiem po prostu przez swoją nie wiedze moje działanie naraziło na obniżenie reputacji serwera, w skrócie powiem tak, gdyby połowa użytkowników firmy Aweber też nie wymagała potwierdzenia to wiekszość wysyłanych maili, skończyła by w spamie, co za tym idzie reputacja nadawcy, mocno stała by sie nadszarpnieta..

  

[/et_pb_text][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://alaszewskiadam.pl/wp-content/uploads/2016/05/business-1370952_640.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”off” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

 

Dla mnie była to nauka, że lepiej jest budować dłużej mozolnie swoją liste, z tylko potwierdzonych osób zamiast „farbowanych lisów”. Oczywiście nie moge zrozumieć jednego zawsze jak do kogoś sie zapisuje, a robie to czesto. Czekam chwilke żeby potwierdzić subskrypcje, najcześciej od razu przychodzi  wiadomość.
Jednak ludzie już mają krótką pamieć, i nie potwierdzają zapisu na moją liste. Ostatnio na wykupiony ruch w udimi z 40 zapisanych osób, tylko 5-ciu z nich potwierdziło subskryp. double opt-in.

Dwa razy po kilku dniach wysyłam prośbe o potwierdzenie, a nastepnie kasuje wszystkie nie potwierdzone. Wole mniej ilościowo, ale za to jakość tych zapisanych jest wysoka, oni otwierają i czytają wiadomości ! Natomiast  Ci nie potwierdzeni to tak naprawde i tak nic nie czytają…Wiec czyszcze skrzynke z takich osób..

                                [box type=”info”]      Tytuł wiadomości zbyt wiele obiecuje..?[/box]  

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

To także może być powodem że wiadomość od nas znajdzie sie w spamie. Jeżeli w tytule wiadomości, lub w jej tekście zbyt mocno obiecamy „wszelkie bogactwo”. Do tego dołączymy link, który według serwera odbiorcy, nie jest popularną stroną. Także wylądujemy w spamie !
A wiadomość oznaczona na czerwono, jako niebezpieczna.. (Jak w przypadku G-mail) nie bedzie zachecać do przeczytania..
Wszystko tak naprawde działa na naszą korzyść, podejrzanych wiadomości jest coraz wiecej bo wzrasta liczba przestepstw Internetowych a droga mailowa znakomicie sprawdza sie także w świecie przestepczym. W ogóle tak myśle skąd w naszym wieku, oraz  w czasie olbrzymiej popularności Facebooka, istnieje jeszcze pamieć o tej formie komunikacji. Nie pamietam aby ktoś z przyjaciół, lub rodziny pisał e-maile, jak kiedyś dawno temu listy wysyłane tradycyjną pocztą. Jednak w marketingu Internetowym, w celach handlowych lub bardziej precyzyjnie ofertowych długo bedzie numerem jeden.

  

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]


Adam Ałaszewski

Cześć mam na imię Adam ! i chcę się z Tobą na tym blogu podzielić moją wiedzą oraz doświadczeniem na temat zarabiania w internecie.Mam głęboką nadzieje że informacje tutaj zawarte zainspirują Cię do działania oraz zmiany jakości życia...

3 Comments

Ireneusz · 19 lipca 2016 o 13:57

Mam pytanie, w jaki sposób nie trafić do „Ofert” na Gmailu tylko do głównej zakładki?
Ireneusz ostatnio opublikował…FREE TIME FESTIVAL’16My Profile

Adam Ałaszewski · 19 lipca 2016 o 16:21

Witam, rozumiem że chodzi Panu o to, jak nie trafiać do spamu w Gmailu..?
Przede wszystkim nie wolno przesadzać z grafiką w wysyłanej wiadomości.
Ta poczta bardzo tego nie lubi. ..
Właśnie przed chwilą odebrałem wiadomość z firmy marketingowej [SALESmanago] . Trafiła do spamu pomimo tego że jestem ich potwierdzonym subskrybentem.
Oczywiście e-mail w formie infografiki..
Tak samo trzeba uważać na tytuł wysyłanej wiadomości, obiecujący „złote góry” także może trafić do spamu.. Pozdrawiam 🙂
Adam Ałaszewski ostatnio opublikował…TM-klikamy na nowych zasadach 50My Profile

Bartłomiej · 17 września 2016 o 15:44

Bardzo trafne spostrzeżenia. Od siebie dodam, że dobrym sposobem aby nasze wiadomości nie trafiały do spamu, jest poproszenie subskrybentów przed zapisem na listę (lub zaraz po zapisie) aby dodali nasz adres email do kontaktów. Wówczas, nawet jeśli w wiadomości będzie znajdować się kilka linków – to nie trafi ona do spamu.
Bartłomiej ostatnio opublikował…Praca w MonachiumMy Profile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge

Powiązane Posty

Marketing

Poczta G-mail

Liczba bezpłatnych i powszechnie dostępnych klientów poczty webmail (poprzez przeglądarkę internetową) jest dzisiaj ogromna. Praktycznie każdy większy portal oferuje dzisiaj swoim użytkownikom możliwość otwarcia swojej własnej skrzynki. Największą popularnością, cieszy się jednak uruchomiona w 2004 roku poczta Gmail..

Marketing

Buduj wizerunek z Gravatar

Wpisem tym wytłumacze mam nadzieje w zrozumiały sposób, jakim wspaniałym narzedziem dla osób prowadzących swojego bloga jest Gravatar. Czyli globalnie rozpoznawalny avatar..

Marketing

Landing Page

Inaczej po Polsku "strona docelowa" lub nazwa której nie lubie czyli strona "lądowania" Dowiesz sie jak ją stworzyć i przede wszystkim do czego służy strona przechwytująca. Głównym zadaniem Landing Page jest zainteresowanie